Pewnego dnia zadzwoniła do mnie moja ukochana scenografka i florystka – Ania Matuszewska z pytaniem czy chciałabym na sesji zdjęciowej drzewo. Drzewo? – zapytałam z niedowierzaniem. Tak, drzewo! Pomarańczowe! – usłyszałam w odpowiedzi. I pomyślałam sobie, że któraś z nas ma chyba problem. Najpewniej Ania, bo skąd ona weźmie drzewo pomarańczowe, kiedy za oknami widać śnieg. Jak się okazało, dla Ani nie ma rzeczy niemożliwych i tak oto w przepięknych wnętrzach pałacu z Zdunowie stanęło nie tylko drzewo pomarańczowe, ale również niezliczone ilości roślin i kwiatów doniczkowych. Niesamowicie spodobał mi się pomysł, aby stworzyć aranżację ślubną z roślin doniczkowych! Powstała niesamowita sceneria, której celem było oddanie klimatu kolonialnego. Mnóstwo lampionów, świec i stylowych przedmiotów.

Fantastyczne miejsce, w którym odbyła się sesja, idealnie pasowało do tej koncepcji! Stylowe, eleganckie stylizacje – cztery wyjątkowe kreacje! Nietypowe, niestandardowe, oryginalne. To chyba moje ulubione stylizacje z tego wydania magazynu. Przenieśliśmy się na kilka godzin do innego wymiaru i czasu.

Dziękuję ogromnie właścicielom i pracownikom Pałacu Zdunowo za pomoc w realizacji. Szczególnie dziękuję Pani Eli Truszkowskiej za przemiłą atmosferę i ogromną życzliwość. Całą sesję możecie zobaczyć w magazynie BRIDELLE STYLE od strony 252.

 

zdjęcia: ANNA KONDRACIUK dla Bridelle STYLE